Jak wygląda współpraca?
Ty dajesz zielone światło, my robimy resztę.
Większość firm doradczych wymaga od Ciebie czasu. Warsztatów. Długich spotkań. My wiemy, że w przetargach czas to luksus, którego nie masz.
Jak zmieniliśmy zasady gry?
Nasz proces jest maksymalnie krótki. Wymaga od Ciebie minimum zaangażowania. Działamy w tle. Przechwytujemy kontrakt, podczas gdy Ty zajmujesz się bieżącym biznesem.
Oto 4 kroki do wygranej.

Krok 1.
Szybki start i jeden podpis.
Dzwonimy do siebie. Ustalamy cel. Jeśli uznajemy, że masz szansę na wygraną, wysyłamy Ci maila z umową.
W załączniku znajdziesz tylko jeden dokument. To umowa połączona z pełnomocnictwem. Dotyczy wyłącznie tego jednego przetargu. Podpisujesz go elektronicznie. Od tego momentu przejmujemy stery. Ty wracasz do swoich obowiązków.
To zajmie Ci tylko 5 minut.

Krok 2.
Wnikliwa analiza w tle.
Zaczynamy czarną robotę. Na podstawie pełnomocnictwa wyciągamy z urzędu kompletną ofertę firmy z 1. miejsca.
Nasz zespół analityczny czyta każdą stronę. Szukamy haka. Sprawdzamy podpisy elektroniczne, reprezentację w KRS, weryfikujemy referencje. Analizujemy zgodność z ukrytymi wymogami SWZ. Szukamy najmniejszego błędu, który dyskwalifikuje Twojego konkurenta.
Twój poświęcony czas: 0 minut.

Krok 3.
Prawne uderzenie.
Mamy błąd. Co teraz? Nie czekamy na oficjalne wyniki. Działamy z wyprzedzeniem.
Przygotowujemy twardą argumentację prawną. Wysyłamy oficjalne pismo sygnalizacyjne do zamawiającego. Punktujemy wszystkie braki w ofercie lidera. Zmuszamy urzędników do odrzucenia oferty z 1. miejsca. Robimy to na własny koszt.
Twój poświęcony czas: 0 minut.

Krok 4.
Kontrakt i rozliczenie (Tylko za wygrany przetarg)
Nasz cel został osiągnięty. Urząd odrzuca ofertę konkurencji. Twoja firma awansuje na 1. miejsce.
Otrzymujesz zaproszenie do podpisania umowy z zamawiającym. Odzyskujesz kontrakt, który wcześniej spisałeś na straty. Dopiero w tym momencie wystawiamy Ci fakturę na ustalony wcześniej procent (Success Fee).
Jeżeli nasz plan się nie powiedzie – nie płacisz nam ani grosza.
Czas ucieka.
W przetargach liczą się godziny.
Przegrałeś o włos? Masz 2. miejsce? Nie czekaj, aż urząd podejmie decyzję.
Zmieniamy 2. miejsce w wygrany kontrakt.
Zająłeś 2. miejsce. Widzisz niższą cenę i chcesz odpuścić. Wiemy dlaczego. Twój zespół ma swoje zadania i nie ma czasu na żmudne czytanie setek stron z ofertą konkurenta. My ten czas mamy. Bierzemy całą czarną robotę na siebie.
Nasz układ to czysty biznes. Działamy w tle. Pobieramy dokumenty, znajdujemy błędy i zmuszamy urząd do odrzucenia lidera. Nie wystawiamy faktur za naszą pracę. Płacisz nam ustalony procent dopiero w dniu, w którym podpiszesz umowę z zamawiającym.

